ciasteczka

To drobne rogaliki, w sam raz na jeden kęs, upieczone z kruchego ciasta. W środku kryje się nadzienie różane. Bywa, że ciężko powstrzymać się przed sięgnięciem po nastepnego, i następnego, i następnego...

Ciasteczka robione z płatków owsianych, kokosa i cukrowego syropu. Nazwa ciasteczek pochodzi od Australian and New Zealand Army Corps (ANZAC). Legenda głosi, że przepis na nie został wymyślony w taki sposób, aby ciasteczka te przetrwały bez problemu długą podróż z Australii do żołnierzy ANZAC walczących w Europie.

Nie wiadomo kto pierwszy stworzył ten słodki przysmak. Czy Francuzi, czy Anglicy, czy też włoski kucharz w szwajcarskim mieście Meringen (angielska nazwa bezy to meringue). Jedno jest pewne. Mamy bezy w swojej ofercie. Piękne, białe, słodkie i chrupiące.

Te włoskie ciasteczka z Toskanii swój urok zawdzięczają podwójnemu pieczeniu. Są dzięki temu kruche i chrupiące. Grubo siekane migdały dodają im szlachetności. Dobrze smakują zanurzone w kawie, a nawet w winie.

To z pozoru zwyczajne kruche ciasteczka zanurzone w czekoladzie, ale dobrze upieczone kruche ciasteczka mają swoją moc! Spróbujcie tych z Mecyi Sądeckich.

Ucierane, kruche ciastka z rodzynkami i pomadą cytrynową w środku.

Małe ptysie z kremem waniliowym. Lekkie, puszyste i niezwykle smakowite. Ciężko przestać je jeść. Niektórzy nazywają je "małymi pączkami".

Dlaczego „Ufo”? Ano dlatego że wyglądają jak ufo. Dwa kruche ciasteczka, a pomiędzy nimi krem kawowy.

« poprzednia 1 następna »
powrót do kategorii produktów